Szycie firanek, wbrew pozorom, nie jest łatwą sztuką, ale pracochłonnym i czasochłonnym procesem, który wymaga dokładności i dużych pokładów cierpliwości. W zależności od rodzaju tkaniny, jej faktury i ewentualnych zdobień, a także od szacowanej długości i szerokości, praca zajmuje mniej lub więcej czasu. Aczkolwiek, podczas szycia naprawdę niepowtarzalnych i fantazyjnych sztuk, kwestia poświęconego czasu i pracy odchodzi na bok, gdyż liczy się przede wszystkim efekt końcowy. A ten, jeśli jest zadowalający, stanowi wynagrodzenie wszelkiego trudu i wysiłku.

Kupując gotowe produkty w salonach i sklepach zajmujących się aranżacjami wnętrz, w tym także okien, nie zastanawiamy się nad tym z czego i w jaki sposób powstał dany produkt. Wchodzimy do sklepu, wybieramy firankę, płacimy i wychodzimy. Aczkolwiek, coraz popularniejszym trendem staje się szycie firanek na miarę, gdyż pozwala na dokładne dopasowanie jej do konkretnego okna nie tylko ze względu na rozmiar, ale także rodzaj i charakter pomieszczenia.

Wybór takiego rozwiązania wymaga od nas nieco więcej uwagi i zaangażowania aniżeli wizyta w sklepie, ale chcąc zawiesić w oknie firankę z prawdziwego zdarzenia- jedyną w swoim rodzaj i oryginalną, warto zdecydować się na ten krok. Zanim jednak zlecimy krawcowej szycie, a tym samym, zanim rozpocznie się proces powstawania firany, musimy wybrać materiał, z którego ma ona być wykonana. Zazwyczaj jest koronka, która cieszy się największym uznaniem i króluje w oknach naszych domów. Bardzo istotną sprawą jest to, jak firanka ma się układać na oknie, a więc czy ma mieć dodatkowe falbany, marszczenia, przeszycia itd., gdyż to z kolei ma ogromny wpływ na czynności związane z pomiarami. Im więcej dodatkowych   zabiegów krawcowa będzie musiała wykonać, aby uzyskać ostateczny efekt, tym większej ilości materiału będzie potrzebowała.

Każdy etap powstawania firany wymaga przymiarek, bo tylko wtedy unikniemy błędów, które zdarzają się nawet najlepszym specjalistom w dziedzinie krawiectwa. Podglądanie efektów pracy krawcowej jest jednak nie tylko kwestią kontrolną i sprawdzającą, ale także możliwością dokonania ewentualnych zmian i przeróbek, na które się zdecydujemy w trakcie szycia.

A gotowa firanka, gdy już zawiśnie nad naszym oknem w pełnym blasku, będzie ozdoba jakich mało. Tym samym, dylemat odnośnie tego, jak udekorować parapet? odejdzie w niepamięć, gdyż dzieło doskonałe nie potrzebuje żadnych dodatkowych ozdób.